Kojarząca się z późnym peerelem nazwa restauracji, Pod Papugami, może nas wprowadzić w błąd, dlatego warto spojrzeć na podtytuł: Cinema Cafe and Restaurant. Faktycznie, wnętrze pełne jest kinowych gadżetów: kamer, statywów, plakatów i zdjęć ze scenami filmowej klasyki, zaś dania mają nazwy prosto ze świata Dziesiątej Muzy, na przykład: Blues Brothers, Marilyn Fingers czy Hannibal (czyli, jak można się spodziewać, sałatka z wątróbek…). Obsługa jest tu sympatyczna, potrawy przepyszne, a ceny niewysokie – wszystko to sprawia, że lokal jest szeroko znany i tętni życiem o każdej porze dnia i wieczoru. Możemy tu spotkać zarówno zapracowanych urzędników z pobliskiej Rady Miasta czy biznesmenów na lunchu w interesach, jak i turystów pokrzepiających się po całym dniu zwiedzania.
Pod Papugami in English | |