W sobotę Wrocław znów stał się miastem gitary. Na wrocławskim rynku pojawiło się ponad 5 tysięcy instrumentalistów, którzy o 16.30 zagrali razem „Hey Joe“ po przewodnictwem pomysłodawcy Rekordu, Leszka Cichońskiego.
Rejestr po rozpoczęciu imprezy wykazywał 5601 uczestników Rekordu i nie było w okolicach Rynku uliczki, sklepu czy podwórka, w których nie byłoby gitarzystów.
Rekord Guinnessa ustanowiony we Wrocławiu w 2009 r. nie został pobity, zabrakło 746 gitar, ale zarówno uczestnicy jak i obserwatorzy podkreślali jedyną w swoim rodzaju atmosferę panującą tego dnia we Wrocławiu.
Na scenie pojawili się m.in. Al Di Meola, Titus z Acid Drinkers, Litza z zespołem Luxtorpeda, L.U.C, Paweł Kukiz, a także pomysłodawca Rekordu, Leszek Cichoński z zespołem.
Podobnie jak rok temu agencja Reuters udostępniła relację z Gitarowego Rekordu Guinnessa różnym telewizjom na całym świecie. |